Przejdź do treści
Laddro
Porady CV

Klauzula CV i zgoda RODO: co naprawdę musisz wpisać w 2026

Aktualna klauzula CV zgodna z RODO w 2026, gotowe wzory do skopiowania, kiedy zgoda jest zbędna oraz co zrobić ze zdjęciem i przyszłymi rekrutacjami.

6 min czytania
Illustration for Klauzula CV i zgoda RODO: co naprawdę musisz wpisać w 2026

Na dole prawie każdego polskiego CV widnieje ten sam akapit drobnym drukiem: zgoda na przetwarzanie danych osobowych. Kandydaci przeklejają go z forum na forum, często w wersji, która straciła aktualność lata temu. A prawda, o której rzadko wspomina się przy aplikowaniu na Pracuj.pl czy No Fluff Jobs, brzmi tak: w większości zwykłych rekrutacji ta klauzula wcale nie jest Ci potrzebna, żeby pracodawca mógł legalnie przeczytać Twoje zgłoszenie. Poniżej wyjaśniam, kiedy naprawdę jej potrzebujesz, jaką treść wpisać w 2026 roku i co zrobić ze zdjęciem.

Dlaczego stara klauzula często jest zbędna

Zacznijmy od tego, co pracodawca w ogóle może od Ciebie chcieć. Zakres danych wyznacza art. 22(1) Kodeksu pracy. Po nowelizacji z 2019 roku pracodawca żąda od kandydata: imienia (imion) i nazwiska, daty urodzenia oraz danych kontaktowych wskazanych przez tę osobę. Dodatkowo, gdy jest to niezbędne do wykonywania pracy określonego rodzaju lub na określonym stanowisku, może żądać informacji o wykształceniu, kwalifikacjach zawodowych i przebiegu dotychczasowego zatrudnienia. To jest katalog zamknięty. Adres zamieszkania, który jeszcze kilka lat temu ludzie wpisywali odruchowo, z tej listy zniknął i zastąpiły go po prostu dane kontaktowe, czyli najczęściej numer telefonu i e-mail.

Kluczowe jest to, na jakiej podstawie te dane są przetwarzane. Kiedy aplikujesz na konkretne stanowisko, pracodawca przetwarza je nie dlatego, że mu na to pozwoliłeś, tylko dlatego, że pozwala mu na to prawo: Kodeks pracy w połączeniu z art. 6 ust. 1 lit. b oraz c RODO (rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/679). Innymi słowy, Twoja zgoda nie jest tu podstawą prawną i nie ma znaczenia.

Urząd Ochrony Danych Osobowych mówi to wprost: podając w CV dane wymienione w Kodeksie pracy, kandydat nie musi zamieszczać klauzuli zgody na ich przetwarzanie. Klasyczne zdanie "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji" jest więc dla bieżącej rekrutacji formalnością bez mocy prawnej. Nie zaszkodzi, ale samo w sobie niczego nie zmienia.

Kiedy klauzula naprawdę jest potrzebna

Zgoda robi się istotna w dwóch sytuacjach.

Pierwsza to przyszłe rekrutacje. Jeśli chcesz, żeby firma zachowała Twoje CV i wróciła do Ciebie przy kolejnym naborze, potrzebna jest osobna, świadoma zgoda. Podstawą jest wtedy art. 6 ust. 1 lit. a RODO oraz art. 22(1a) Kodeksu pracy. Według wskazówek UODO taka zgoda musi być dobrowolna, konkretna, świadoma i łatwa do wycofania w dowolnym momencie. Automatyczne przeniesienie CV do bazy na przyszłość, bez wyraźnej odrębnej zgody, jest naruszeniem RODO, nawet jeśli kiedyś aplikowałeś na podobne stanowisko.

Druga sytuacja to dane spoza katalogu z Kodeksu pracy, które podajesz z własnej inicjatywy: zdjęcie, stan cywilny, zainteresowania, imiona rodziców. Tutaj podstawą przetwarzania jest właśnie zgoda i wyrażasz ją przez sam fakt umieszczenia tych informacji w dokumentach aplikacyjnych. UODO traktuje przekazanie nadmiarowych danych z inicjatywy kandydata jako działanie potwierdzające, czyli zgodę wyrażoną czynnością.

Gotowe klauzule do skopiowania

Poniżej trzy warianty, w zależności od tego, co chcesz osiągnąć.

Jeśli ogłoszenie wyraźnie prosi o klauzulę do bieżącej rekrutacji (a wiele wciąż prosi, bo tak działają ich formularze), wpisz aktualną wersję z odniesieniem tylko do RODO:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w dokumentach aplikacyjnych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji, zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO).

Jeśli chcesz, żeby firma trzymała Twoje CV na przyszłe nabory, dodaj drugą, osobną zgodę z nazwą firmy i okresem przechowywania:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez [nazwa firmy] również na potrzeby przyszłych procesów rekrutacyjnych, przez okres 12 miesięcy od dnia złożenia aplikacji. Wiem, że zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania sprzed jej wycofania.

Jeśli aplikujesz przez portal, na przykład Pracuj.pl, No Fluff Jobs, JustJoin.it albo LinkedIn, najczęściej to pracodawca podstawia własną klauzulę i zaznaczasz zgodę haczykiem w formularzu. W takim wypadku nie wklejaj do CV żadnej starej formułki. Zaznaczasz to, co proponuje ogłoszenie, i tyle.

Zwróć uwagę na jedno: w klauzuli o przyszłych rekrutacjach nazwa firmy nie jest ozdobą. Zgoda musi być konkretna, więc bez wskazania, komu jej udzielasz, traci sens. Dlatego jedna uniwersalna klauzula wklejana do każdego CV pod rząd nie spełnia wymogu konkretności, o którym mówi UODO.

Prześledźmy to na przykładzie. Anna z Wrocławia aplikuje na stanowisko specjalistki ds. marketingu w konkretnej agencji, która ma otwarty jeden nabór. Do bieżącej rekrutacji Anna nie musi dopisywać żadnej zgody, bo jej imię, nazwisko, dane kontaktowe i przebieg zatrudnienia agencja przetwarza na podstawie Kodeksu pracy. Ale Anna wie, że ta agencja rekrutuje kilka razy w roku, więc dopisuje drugą, osobną klauzulę: zgadza się, żeby ta konkretna agencja trzymała jej CV przez 12 miesięcy na kolejne nabory. Gdyby po trzech miesiącach zmieniła zdanie, wysyła jedną wiadomość i agencja usuwa jej dane. To jest cała mechanika: pierwsza rekrutacja z automatu, przyszłe tylko za wyraźną zgodą.

Zdjęcie w CV: dawać czy nie

To pytanie wraca w Polsce co chwilę, bo tradycyjnie zdjęcie w CV było u nas normą, inaczej niż w wielu krajach zachodnich. Z punktu widzenia prawa sprawa jest prosta: zdjęcie to dana spoza katalogu z art. 22(1) Kodeksu pracy, więc jest dobrowolne. UODO podkreśla dwie rzeczy. Po pierwsze, pracodawca nie powinien wymagać fotografii, jeśli nie jest ona uzasadniona charakterem stanowiska. Po drugie, brak zdjęcia nie może być powodem gorszego traktowania kandydata.

Co to znaczy w praktyce. Jeśli dodajesz zdjęcie, wyrażasz tym samym zgodę na przetwarzanie swojego wizerunku i możesz ją później cofnąć. Zdecyduj świadomie, a nie z przyzwyczajenia. Na polskim rynku zdjęcie wciąż bywa oczekiwane, zwłaszcza w handlu, obsłudze klienta czy gastronomii, i profesjonalna, neutralna fotografia raczej pomaga. W branżach, które przykładają wagę do rekrutacji bez uprzedzeń, na przykład w części firm IT, coraz częściej CV bez zdjęcia jest normą. Jeśli wysyłasz aplikacje za granicę, w krajach takich jak Niemcy zdjęcie bywa mile widziane, ale w Wielkiej Brytanii czy Irlandii lepiej je pominąć.

Jak długo firma może trzymać Twoje CV

Po zakończeniu rekrutacji pracodawca nie może przechowywać Twoich dokumentów bez końca. Standardowo dane kandydata, który nie został zatrudniony, usuwa się w rozsądnym terminie po zamknięciu naboru, w praktyce najczęściej do 3 miesięcy, bo tyle mniej więcej trwa okno na ewentualne roszczenia. Jeśli zgodziłeś się na przyszłe rekrutacje, okres wydłuża się zwykle do około 12 miesięcy. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie potwierdził, że trzymanie CV odrzuconego kandydata "na wszelki wypadek", bez podstawy, jest niezgodne z zasadą ograniczenia przechowywania z RODO.

Masz też narzędzia po swojej stronie. W każdej chwili możesz wycofać zgodę oraz skorzystać z prawa do usunięcia danych (art. 17 RODO) i poprosić firmę, żeby skasowała Twoje CV. Wystarczy wiadomość na adres kontaktowy podany w klauzuli informacyjnej pracodawcy.

Najczęstsze błędy, które warto odpuścić

Kilka rzeczy powtarza się w polskich CV latami i tylko robi bałagan.

Pierwszy błąd to powoływanie się na ustawę z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Ta ustawa już nie obowiązuje, zastąpiła ją ustawa z 10 maja 2018 r. oraz RODO. Jeśli Twoja klauzula wciąż odwołuje się do 1997 roku, sygnalizujesz rekruterowi, że CV nie było ruszane od dawna.

Drugi błąd to jedna zlepiona zgoda, która przy okazji obejmuje przyszłe rekrutacje, choć wcale tego nie chciałeś. Rozdziel te dwie rzeczy, tak jak w przykładach powyżej.

Trzeci błąd to traktowanie zdjęcia jako obowiązku. Nie jest obowiązkiem i jego brak nie może Cię kosztować rozmowy.

Czwarty to zaśmiecanie klauzuli danymi, których nikt nie potrzebuje: numer PESEL, seria dowodu, dokładny adres. W rekrutacji to dane nadmiarowe i sam je ujawniasz bez powodu.

Co zapamiętać

Klauzula RODO to formalność, a nie element, który decyduje o zaproszeniu na rozmowę. Do zwykłej rekrutacji na konkretne stanowisko prawnie jej nie potrzebujesz, bo pracodawca przetwarza Twoje dane na podstawie Kodeksu pracy. Osobną, konkretną zgodę wpisujesz świadomie tylko wtedy, gdy chcesz zostać w bazie na przyszłe nabory albo podajesz dane spoza katalogu, na przykład zdjęcie. Trzymaj treść aktualną, odwołaną wyłącznie do RODO, i nie przeklejaj w ciemno tego, co krąży po forach.

Jeśli nie chcesz pilnować tego ręcznie, kreator CV Laddro dodaje aktualną klauzulę zgodną z RODO i pozwala włączyć lub wyłączyć zdjęcie oraz zgodę na przyszłe rekrutacje jednym kliknięciem, więc dół dokumentu masz z głowy, a energię przeznaczasz na to, co naprawdę czyta rekruter: Twoje doświadczenie.