Przejdź do treści
Laddro
Porady CV

Zdjęcie w CV: czy dodawać je w Polsce

Czy dodawać zdjęcie do CV w Polsce? Co mówi Kodeks pracy i UODO, kiedy fotografia pomaga, a kiedy szkodzi, jak ma wyglądać i ile stron powinno mieć CV.

7 min czytania
Illustration for Zdjęcie w CV: czy dodawać je w Polsce

Prawie każdy darmowy szablon CV po polsku ma w lewym górnym rogu pusty kwadrat na zdjęcie. Kandydaci wklejają tam co popadnie: kadr wycięty z wesela, selfie zrobione w samochodzie, fotografię sprzed ośmiu lat i dwóch fryzur. Potem wraca to samo pytanie, które słyszy każdy doradca zawodowy w powiatowym urzędzie pracy: czy ta fotografia jest w ogóle potrzebna.

Odpowiedź ma w Polsce dwie warstwy. Prawna jest jednoznaczna i większość osób jej nie zna. Praktyczna zależy od branży, od tego, kto czyta dokument, i od tego, czy aplikujesz w Katowicach, czy do zespołu w Dublinie. Poniżej obie, razem z konkretnym przykładem nagłówka przed poprawką i po niej.

Zdjęcia nie ma w katalogu danych, których pracodawca może żądać

Zakres danych, jakich pracodawca może żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie, wyznacza art. 22(1) § 1 Kodeksu pracy. Lista jest zamknięta: imię i nazwisko, data urodzenia, dane kontaktowe wskazane przez kandydata oraz wykształcenie, kwalifikacje zawodowe i przebieg dotychczasowego zatrudnienia, przy czym te trzy ostatnie pozycje tylko wtedy, gdy są niezbędne do wykonywania pracy określonego rodzaju. Wizerunku na tej liście nie ma.

Urząd Ochrony Danych Osobowych w poradniku „Ochrona danych osobowych w miejscu pracy" pisze wprost, że pracodawca od osób ubiegających się o zatrudnienie może żądać podania jedynie tych danych, do zbierania których uprawniają go przepisy prawa, i że danych nie wolno zbierać „na zapas". Zdjęcie mieści się dokładnie w kategorii, która wykracza poza ten katalog.

Praktyczny wniosek jest prosty: nikt nie ma prawa wymagać od Ciebie fotografii. Jeżeli jednak wysyłasz ją z własnej inicjatywy, UODO traktuje to jako przetwarzanie danych za Twoją zgodą, wyrażoną samym działaniem. Dlatego formularz aplikacyjny, którego nie da się wysłać bez wgrania zdjęcia, jest wadliwy: zgoda przestaje być wtedy dobrowolna, a brak zgody nie może działać na niekorzyść kandydata.

Ten sam poradnik UODO odnotowuje jeszcze jedną rzecz, o której warto pamiętać przy porządkowaniu dokumentów: rekrutacje „ślepe", w których pracodawca pozostaje anonimowy, są niezgodne z przepisami o ochronie danych osobowych. Masz prawo wiedzieć, do jakiej firmy trafia Twoje CV, zanim je wyślesz.

Kiedy zdjęcie realnie pomaga

Prawo mówi, że nie musisz. Rynek mówi coś bardziej zniuansowanego.

Zdjęcie ma sens, gdy pierwsze wrażenie jest częścią samej pracy i rekrutujący i tak zobaczy Cię na drugim etapie: obsługa klienta w salonie, gastronomia, hotelarstwo, recepcja, sprzedaż w terenie, praca z dziećmi, ochrona. W tych branżach polscy rekruterzy są przyzwyczajeni do fotografii i jej brak niczego nie przekreśla, ale obecność dobrego zdjęcia potrafi ocieplić dokument.

Zdjęcie zwykle szkodzi w trzech sytuacjach. Po pierwsze, gdy aplikujesz na rynki, gdzie fotografia w CV jest odczytywana jako brak profesjonalizmu albo wprost jako ryzyko prawne dla pracodawcy: Wielka Brytania, Irlandia, Stany Zjednoczone, w dużej mierze także Holandia. Po drugie, gdy firma prowadzi rekrutację anonimizowaną i system i tak wytnie Twoje dane osobowe wraz z obrazem. Po trzecie, gdy zdjęcie jest po prostu złe, bo wtedy zamiast neutralnego nagłówka dostajesz nagłówek, który rozprasza.

I rzecz najważniejsza, o której mało kto mówi głośno: fotografia otwiera drogę do uprzedzeń dotyczących wieku, płci, pochodzenia czy wyglądu, zanim ktokolwiek przeczyta Twoje doświadczenie. Jeśli obawiasz się, że akurat to zadziała przeciwko Tobie, masz pełne prawo zdjęcia nie dołączać i nikt nie może Cię o to zapytać.

Prosta reguła decyzyjna

Zadaj sobie trzy pytania, zanim wkleisz fotografię.

  1. Czy ogłoszenie pochodzi z polskiego portalu, na przykład z Pracuj.pl, OLX Praca albo z Centralnej Bazy Ofert Pracy na praca.gov.pl, i dotyczy stanowiska z bezpośrednim kontaktem z klientem? Jeśli tak, zdjęcie jest bezpieczne.
  2. Czy wysyłasz dokumenty za granicę albo do międzynarodowego zespołu, na przykład przez No Fluff Jobs do firmy z anglojęzycznym procesem? Jeśli tak, zrezygnuj.
  3. Czy masz aktualne, dobre zdjęcie portretowe? Jeśli nie, zrezygnuj. Słabe zdjęcie jest gorsze niż jego brak.

Przy stanowiskach biurowych, technicznych i w IT wybór jest neutralny. Rekruter oceni Cię po sekcji doświadczenia, nie po kadrze.

Jak ma wyglądać zdjęcie, jeśli już je dodajesz

Portret od klatki piersiowej w górę, twarz zwrócona do obiektywu, jednolite jasne tło, światło dzienne, ubranie takie, w jakim przyszedłbyś na rozmowę na to konkretne stanowisko. Fotografia ma być aktualna, czyli pokazywać Cię takim, jakim rekruter zobaczy Cię przy pierwszym spotkaniu.

Czego unikać: kadrów wyciętych z fotografii grupowej, na których wciąż widać czyjeś ramię, okularów przeciwsłonecznych, filtrów z komunikatorów, zdjęć w wysokiej rozdzielczości rozdmuchujących plik do kilkunastu megabajtów i fotografii zrobionej pod ostrym światłem z góry. Zdjęcia legitymacyjnego z dowodu też nie warto skanować, bo wygląda urzędowo i zwykle ma kilka lat.

Umieść fotografię obok danych kontaktowych, nie na środku strony i nie jako tło. Rozmiar dopasuj tak, żeby nie zabierała więcej miejsca niż nagłówek z imieniem, nazwiskiem i stanowiskiem. Plik zapisz jako PDF, bo tylko wtedy masz pewność, że układ nie rozjedzie się na komputerze rekrutera.

Zdjęcie a automatyczne przetwarzanie CV

Coraz więcej dużych pracodawców w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu wstępnie przetwarza aplikacje w systemach rekrutacyjnych. Te systemy czytają tekst, a nie obrazy. Zdjęcie samo w sobie ich nie zablokuje, ale sposób jego wstawienia potrafi zaszkodzić.

Trzy zasady techniczne. Nie wstawiaj zdjęcia do nagłówka ani stopki dokumentu, bo część parserów gubi wtedy zawartość tego obszaru razem z Twoim imieniem i telefonem. Nie zapisuj całego CV jako jednego obrazka, choćby wyglądało to najładniej, bo system nie odczyta z niego ani słowa. Nie umieszczaj numeru telefonu ani adresu e-mail w warstwie graficznej zdjęcia, tylko obok, jako zwykły tekst.

Portal Zielona Linia, prowadzony przez Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia, radzi w poradniku o pisaniu CV, żeby używać czcionki o rozmiarze od 10 do 12 punktów i sięgać po Arial, Tahomę lub Verdanę, a także żeby nie stosować kolorowych teł i grafik poza branżami kreatywnymi. To ta sama logika: dokument ma być czytelny dla człowieka i dla maszyny.

Ile stron powinno mieć CV w Polsce

Zielona Linia stawia sprawę jasno: CV mieści się na jednej albo maksymalnie dwóch stronach, w orientacji pionowej. Wskazówki do wzoru Europass, publikowane u nas przez wojewódzkie urzędy pracy, mówią z kolei, że dwie strony A4 zwykle wystarczają niezależnie od wykształcenia i doświadczenia, a przekraczanie trzech stron jest błędem. W tym samym dokumencie znajdziesz zdanie, które warto sobie powiesić nad biurkiem: pracodawcy rzadko poświęcają na jedno CV więcej niż minutę przy pierwszej selekcji.

W praktyce działa to tak. Absolwent i osoba z doświadczeniem do mniej więcej pięciu lat mieszczą się na jednej stronie. Osoba z dłuższym stażem może wejść na drugą, ale tylko wtedy, gdy druga strona zawiera treść, a nie rozstrzelone odstępy i listę zainteresowań. Stanowiska naukowe i medyczne rządzą się osobnymi zasadami, bo tam dochodzą publikacje i wykaz szkoleń.

Najprostszy sposób na skrócenie dokumentu to skasowanie trzech rzeczy: stanowisk sprzed piętnastu lat opisanych zdanie po zdaniu, pasków oceniających znajomość programów w gwiazdkach oraz sekcji z ogólnikami o sumienności. Zdjęcie bywa czwartą pozycją na tej liście.

Co wstawić w miejsce zdjęcia

Miejsce po fotografii najlepiej oddać krótkiemu podsumowaniu na górze dokumentu. Porównaj dwie wersje tego samego nagłówka. Liczby w drugiej wersji są przykładowe i pochodzą od kandydatki, a nie ze statystyk, więc podmień je na własne.

Przed poprawką:

[zdjęcie] Anna Nowak O mnie: jestem osobą komunikatywną, sumienną i dobrze zorganizowaną. Szybko się uczę i lubię pracę w zespole.

Po poprawce:

Anna Nowak Specjalistka do spraw obsługi klienta Kraków, 600 000 000, [email protected]

Obsługa klienta w e-commerce od 2019 roku, ostatnio w zespole dwunastoosobowym. Prowadziłam korespondencję i czat przy około 90 zgłoszeniach dziennie, ze średnim czasem pierwszej odpowiedzi poniżej 20 minut. Zbudowałam bazę gotowych odpowiedzi, z której korzysta dziś cały zespół. Szukam pracy w obsłudze klienta w Krakowie lub zdalnie.

Druga wersja zajmuje tyle samo miejsca co zdjęcie z ogólnikami, a rekruter już po pierwszym akapicie wie, kim jesteś, gdzie mieszkasz i czy warto czytać dalej. Jeśli chcesz mieć ten układ gotowy od razu, w kreatorze CV Laddro podsumowanie i dane kontaktowe są osobnymi polami, a zdjęcie możesz włączyć albo wyłączyć jednym przełącznikiem.

Klauzula RODO przy CV ze zdjęciem

Skoro fotografia wychodzi poza katalog z art. 22(1) Kodeksu pracy, dokument ze zdjęciem powinien zawierać zgodę na przetwarzanie danych. Bez zdjęcia i bez dodatkowych danych, takich jak zainteresowania czy stan cywilny, formalnie sama klauzula nie jest konieczna, choć wielu pracodawców nadal jej oczekuje i część systemów rekrutacyjnych odrzuca aplikacje bez niej.

Bezpieczna praktyka wygląda tak: dopisz jedno zdanie o zgodzie na przetwarzanie danych zawartych w dokumentach aplikacyjnych na potrzeby konkretnej rekrutacji, drobną czcionką, na dole ostatniej strony. Osobną zgodę na przyszłe rekrutacje dodawaj tylko wtedy, gdy naprawdę chcesz zostać w bazie firmy, bo zgodnie z poradnikiem UODO po zakończeniu naboru dane kandydatów powinny zostać usunięte, chyba że sami zgodzimy się na dłuższe przechowywanie.

Najczęstsze błędy

Cztery rzeczy, które widać w polskich CV najczęściej. Zdjęcie sprzed dekady, bo „na tym jestem najlepiej ujęty". Fotografia zajmująca ćwierć pierwszej strony, przez co doświadczenie zaczyna się dopiero w połowie dokumentu. Zdjęcie wstawione do nagłówka pliku, przez co numer telefonu ginie przy automatycznym przetwarzaniu. I wreszcie zdjęcie dodane po to, żeby zapełnić szablon, mimo że kandydat nie ma nic sensownego do pokazania w podsumowaniu.

Podsumowanie

W Polsce zdjęcie w CV jest w pełni dobrowolne. Kodeks pracy go nie wymienia, UODO przypomina, że pracodawca może żądać wyłącznie danych, do których uprawniają go przepisy, a formularz wymuszający fotografię łamie zasadę dobrowolności zgody. Dodaj zdjęcie wtedy, gdy jest aktualne, dobre i pasuje do stanowiska z bezpośrednim kontaktem z ludźmi. Zrezygnuj, gdy wysyłasz dokumenty za granicę, gdy masz do dyspozycji tylko kadr z imprezy albo gdy wolisz, żeby pierwsze wrażenie zrobiło Twoje doświadczenie. W obu przypadkach pilnuj tego samego: jedna albo dwie strony, czytelna czcionka, PDF i podsumowanie, które mówi coś konkretnego już w pierwszym zdaniu.

Gotowy, by stworzyć swoje CV?

Prowadzony kreator zadaje właściwe pytania i pisze z tobą każdą sekcję. Szablony przetestowane pod ATS, bez pustej strony, bez konta na start.

Stwórz swoje CV