Ile stron powinno mieć CV? Jedna, dwie i co wyciąć
Ile stron powinno mieć CV w Polsce: kiedy wystarczy jedna, kiedy druga jest uzasadniona, co wyciąć najpierw i jak skrócić trzy strony do półtorej strony.
Laddro Team

Pytanie o liczbę stron pada w każdej rozmowie o CV i prawie zawsze jest zadane odwrotnie. Nie chodzi o to, ile miejsca ci wolno zająć, tylko o to, ile z twojego dokumentu ktoś faktycznie przeczyta. Oficjalna instrukcja do wzoru Europass, którą polskie urzędy pracy udostępniają do pobrania na stronach praca.gov.pl, stawia sprawę wprost: „Pracodawcy rzadko poświęcają dłużej niż minutę na jedno CV, dokonując wstępnej selekcji nadesłanych ofert".
Do tego dochodzi filtr, który działa jeszcze przed tą minutą. Z raportu eRecruiter „Rekrutacyjne KPI" opartego na ponad 9,5 miliona aplikacji z przeszło 2000 firm wynika, że rekruterzy otwierają około 75 procent zgłoszeń, czyli mniej więcej jedno CV na cztery nie zostaje przeczytane w ogóle. Twój dokument rywalizuje o uwagę, a nie o miejsce na dysku.
Poniżej znajdziesz konkretną odpowiedź na pytanie o długość, listę rzeczy do wycięcia w kolejności od najmniej bolesnej oraz przykład CV skróconego z trzech stron do półtorej.
Krótka odpowiedź
Jedna strona, jeśli masz do mniej więcej pięciu lat doświadczenia. Dwie strony, jeśli masz więcej i każda linijka na drugiej stronie robi robotę. Trzy strony tylko w zawodach, w których wymaga tego sama natura dokumentacji: nauka, medycyna, prawo, wysokie stanowiska kierownicze z listą projektów.
Tak samo mówi instrukcja Europass: „CV musi być krótkie: najczęściej wystarczą dwie strony, aby pokazać, kim jesteś i co potrafisz". Ten sam dokument dodaje ostrzeżenie, o którym warto pamiętać przy aplikacjach zagranicznych: „W niektórych krajach trzystronicowe CV może być uznawane za zbyt długie, nawet jeżeli Twoje doświadczenie zawodowe jest wyjątkowe".
Pracuj.pl, największy polski portal z ofertami, w swoim poradniku o długości CV rozbraja z kolei mit jednej strony. Ich stanowisko brzmi, że CV na dwie strony, o ile jest wypełnione wartościowymi informacjami, potrafi być równie przekonujące co jednostronicowe, a ekspert z dwudziestoletnim stażem nie musi sztucznie dociskać całej kariery do jednej kartki.
Dwa źródła, jeden wniosek. Nikt nie liczy stron. Liczy się gęstość treści na stronę.
Kiedy jedna strona wystarcza
Trzymaj się jednej strony, jeśli jesteś w jednej z tych sytuacji:
- studiujesz albo skończyłeś studia w ciągu ostatnich dwóch lat,
- masz za sobą jedną albo dwie prace,
- zmieniasz branżę i większość dotychczasowego doświadczenia i tak nie jest istotna dla nowego pracodawcy,
- pracowałeś długo w jednej firmie na jednym stanowisku,
- aplikujesz na stanowisko produkcyjne, magazynowe, sprzedażowe lub w gastronomii, gdzie rekruter szuka konkretnych uprawnień i dostępności, a nie historii.
W tych przypadkach druga strona nie dodaje argumentów, tylko rozrzedza te, które masz. Jeśli szukasz punktu wyjścia bez historii zatrudnienia, opisaliśmy to osobno w tekście o CV bez doświadczenia.
Kiedy druga strona jest uzasadniona
Druga strona ma sens, gdy zawiera rzeczy, których rekruter nie znajdzie nigdzie indziej:
- trzy lub więcej stanowisk z ostatnich dziesięciu lat, każde z innym zakresem odpowiedzialności,
- lista wdrożeń, systemów albo projektów, które są w ogłoszeniu wymienione z nazwy,
- uprawnienia i certyfikaty, które w twoim zawodzie są warunkiem dopuszczenia do pracy: uprawnienia SEP, UDT, prawo wykonywania zawodu, uprawnienia budowlane, ADR, świadectwo kwalifikacji,
- publikacje, wystąpienia albo dorobek dydaktyczny, jeśli aplikujesz na uczelnię lub do instytutu.
Zasada kontrolna jest prosta: jeżeli na drugiej stronie zostaje ci mniej niż połowa kartki treści, to nie masz dwustronicowego CV, tylko jednostronicowe z ogonem. Wtedy skracaj.
Trzy strony i dłużej
Trzystronicowe CV nie jest w Polsce zakazane, ale jest kosztowne. Płacisz za nie tym, że rekruter przestaje szukać. Uzasadnia je właściwie tylko sytuacja, w której trzecia strona to załącznik merytoryczny: wykaz publikacji naukowych, spis wykonanych projektów budowlanych, lista postępowań, portfolio wdrożeń.
Nawet wtedy warto rozdzielić dokument. Dwie strony CV plus osobny załącznik z wykazem czyta się lepiej niż jeden ciąg. A jeśli aplikujesz przez formularz na Pracuj.pl czy OLX Praca, gdzie wgrywasz jeden plik, wklej wykaz na końcu tego samego pliku PDF i wyraźnie go zatytułuj.
Co wyciąć najpierw
Kolejność ma znaczenie. Zaczynaj od góry tej listy, bo pierwsze pozycje nie kosztują cię nic.
1. Rozbudowana klauzula RODO. To najczęściej marnowany akapit w polskich CV. Zgodnie z art. 22(1) paragraf 1 Kodeksu pracy pracodawca może żądać od kandydata imienia i nazwiska, daty urodzenia, danych kontaktowych, a także wykształcenia, kwalifikacji zawodowych i przebiegu dotychczasowego zatrudnienia, gdy jest to niezbędne na danym stanowisku. Urząd Ochrony Danych Osobowych wyjaśnia, że do przetwarzania tych danych w konkretnej rekrutacji osobna zgoda nie jest potrzebna. Rozbudowana klauzula na pół strony jest więc zwykle nadmiarowa. Szczegóły i aktualne brzmienie krótkiej wersji zebraliśmy w tekście o klauzuli RODO w CV.
2. Pełny adres zamieszkania. Miasto wystarczy. Ulica i numer mieszkania to trzy zmarnowane linijki i dane, których nikt na tym etapie nie potrzebuje.
3. Stan cywilny, PESEL, narodowość, imiona rodziców. Nie ma ich w katalogu z art. 22(1) Kodeksu pracy i nie mają związku z oceną kwalifikacji.
4. Zdjęcie, jeśli walczysz o miejsce. W Polsce zdjęcie w CV jest zwyczajem, nie obowiązkiem, a zajmuje realny kawałek pierwszej strony. Rozstrzygnięcie za i przeciw znajdziesz w osobnym tekście o zdjęciu w CV.
5. Prace sprzed ponad dziesięciu lat. Instrukcja Europass mówi to wprost: „możesz pominąć doświadczenia zawodowe lub kursy / szkolenia, które miały miejsce dawno lub nie mają związku z pracą, o którą się starasz". Zamiast pięciu wpisów sprzed dekady daj jedną linijkę zbiorczą.
6. Kursy bez związku ze stanowiskiem. Szkolenie z obsługi kasy fiskalnej z 2013 roku w CV analityka nic nie wnosi.
7. Sekcja zainteresowań. Zostaw ją tylko wtedy, gdy hobby faktycznie potwierdza kompetencję: prowadzenie bloga branżowego, wolontariat w organizacji z twojej dziedziny, aktywność w kole naukowym.
8. Puste rubryki. Instrukcja Europass zaleca usuwać rubryki, których nie wypełniasz. Pusty nagłówek „Umiejętności artystyczne" zajmuje miejsce i wygląda jak niedokończona praca.
Przed i po: z trzech stron na półtorej
Weźmy specjalistkę do spraw zakupów z Poznania, dwanaście lat doświadczenia w branży FMCG, CV rozlane na trzy strony.
Co było na trzech stronach:
- klauzula RODO w wersji rozszerzonej, sześć linijek,
- pełny adres, data i miejsce urodzenia, stan cywilny,
- siedem stanowisk, w tym praca w sklepie z lat 2010 do 2012 i praktyki studenckie,
- każde stanowisko opisane sześcioma punktami zaczynającymi się od „odpowiedzialność za",
- lista dwunastu szkoleń, w tym trzy z pierwszej dekady kariery,
- sekcja zainteresowań: podróże, książki, kino, gotowanie.
Co zostało po cięciu:
Klauzula skrócona do jednego zdania. Adres zwężony do „Poznań". Data urodzenia, stan cywilny i miejsce urodzenia usunięte. Cztery ostatnie stanowiska rozpisane szczegółowo, trzy najstarsze zwinięte w jedną linijkę. Punkty przepisane z obowiązków na wyniki. Szkolenia ograniczone do czterech, które są wymienione w ogłoszeniu. Zainteresowania usunięte w całości.
Tak wyglądał opis jednego stanowiska przed poprawką:
Specjalista ds. zakupów, 2019 do 2024
- Odpowiedzialność za realizację procesu zakupowego w wyznaczonych kategoriach.
- Współpraca z dostawcami krajowymi i zagranicznymi.
- Prowadzenie negocjacji handlowych.
- Udział w przygotowywaniu budżetu zakupowego.
- Monitorowanie rynku i analiza ofert.
- Raportowanie do przełożonego.
I po poprawce:
Specjalista ds. zakupów, 2019 do 2024
- Prowadziłam portfel 38 dostawców w kategorii opakowań o rocznej wartości 14 mln zł.
- Renegocjowałam trzy największe kontrakty i obniżyłam koszt jednostkowy o 9 procent w skali roku.
- Wdrożyłam moduł zakupowy w SAP MM dla zespołu 6 osób, skracając czas zamówienia z 5 dni do 2.
Sześć punktów zamieniło się w trzy, a wartość informacyjna wzrosła. Tak zwinęły się trzy najstarsze pozycje:
Wcześniej: sprzedawca (2010 do 2012), stażystka w dziale logistyki (2012 do 2013), młodsza specjalistka ds. zaopatrzenia (2013 do 2016).
Jedna linijka zamiast trzech osobnych bloków. Ciągłość zatrudnienia widoczna, miejsce odzyskane. Wynik: półtorej strony, przy czym druga strona wypełniona w dwóch trzecich, więc nie wygląda na przypadkowy ogon.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak takie skrócone opisy brzmią na górze dokumentu, zajrzyj do tekstu o podsumowaniu zawodowym.
Jak zyskać miejsce bez wycinania treści
Zanim zaczniesz usuwać zdania, odzyskaj przestrzeń z formatowania:
- marginesy 1,5 do 2 cm zamiast domyślnych 2,5 cm,
- interlinia 1,0 albo 1,15 zamiast 1,5,
- czcionka 10 do 11 punktów w tekście, 12 do 14 w nagłówkach,
- dane kontaktowe w jednej linijce zamiast w kolumnie,
- układ dwukolumnowy, w którym umiejętności, języki i uprawnienia idą w wąski pasek z boku.
Uwaga na dwie rzeczy. Po pierwsze, instrukcja Europass ostrzega, żeby nie rozbijać jednej rubryki na dwie strony, więc jeśli lista szkoleń pęka w połowie, przenieś ją w całości. Po drugie, wysyłaj PDF, chyba że ogłoszenie mówi inaczej. Plik DOCX potrafi się przelać na dodatkową stronę na cudzym komputerze i cała twoja praca nad układem idzie w niwecz.
A co z systemami ATS
Systemy przetwarzające aplikacje nie odrzucają CV za długość. Odczytują tekst, więc dla nich dwie strony to po prostu więcej tekstu. Problemem jest co innego: układ. Tabele, pola tekstowe, treść wpisana w nagłówek albo stopkę pliku i grafiki zamiast tekstu potrafią zniknąć przy parsowaniu.
Skracanie CV przez upychanie treści w tabelce jest więc kiepskim pomysłem. Lepiej wyciąć zdanie, niż schować je w elemencie, którego parser nie przeczyta. Jak działa ta warstwa selekcji w polskich firmach, rozpisaliśmy w tekście o filtrowaniu CV przez algorytmy.
Szybka lista kontrolna
Przed wysłaniem sprawdź po kolei:
- Czy druga strona jest wypełniona co najmniej w dwóch trzecich?
- Czy żadna sekcja nie pęka w połowie na granicy stron?
- Czy najstarsze stanowiska są zwinięte do jednej linijki?
- Czy każdy punkt w doświadczeniu zawiera liczbę, nazwę systemu albo konkretny wynik?
- Czy klauzula RODO zajmuje jedno zdanie, a nie akapit?
- Czy plik jest w PDF i nazwany imieniem, nazwiskiem i stanowiskiem?
- Czy po wydruku na białym papierze wszystko nadal się mieści?
Długość CV to skutek, nie decyzja. Jeśli każde zdanie odpowiada na pytanie z ogłoszenia, dokument sam ustawi się na jednej albo dwóch stronach. Jeśli wychodzi ci trzecia, to nie znaczy, że masz zbyt bogatą karierę. Znaczy, że nie wybrałeś jeszcze, co z niej pokazać.
Kiedy będziesz przenosić skróconą wersję do czystego szablonu, kreator Laddro trzyma marginesy i interlinię w ryzach i pokazuje na bieżąco, gdzie kończy się strona.